To koniec. Podziękujcie hejterom.
Kocham Was bardzo mocno, dziękuję za wszystkie miłe słowa i wsparcie jakie od Was otrzymałam przez cały ten czas.
Przepraszam, to ponad moje siły.
"You can get a thousand wonderful comments but just one will throw you off."
Kochanie.. rozumiem Cię. To jest trudne, zwłaszcza jeśli to bezpodstawny 'hejt'. Ale nie możesz się poddać. Musisz być silna i pokazać wszystkim, że nic nie może Cię złamać.
OdpowiedzUsuńJeśli kiedykolwiek poczujesz się na siłach.. wróć do nas. Bo jesteś niesamowita. Masz wielki talent i właśnie to pokazałaś nam pisząc to opowiadanie. Te emocje, które przekazywałaś były cudowne. Nie zmarnuj tego <3
Kocham,
@aania46
"Forget the haters, cause somebody loves ya"
Jesli jest bezpodstawny, to latwo o nim zapomniec... Gorzej, jesli jest w nim troche prawdy.... :(
UsuńA nawet jezeli jest troche prawdy to nie bierz tego do siebie , pomysl o dobrych stronach . Jezeli naprawde chcesz odejsc to odejdz, ale pamietaj o tym, ze sa ludzie , którzy sie juz uzaleznili od tego opowiadania i dla nich zawsze bedziesz zajebista .
Usuńxoxo
kto, kiedy i gdzie???!
OdpowiedzUsuńpowiedz mi, a skopie im tyłki!
dobrze wiesz, że kocham to opowiadanie ponad życie i jest ona moim ulubionym... ale to twoja decyzja i ją szanuję choć od środka mnie rozwala...
mam nadzieję jednak, że się nie poddasz przez jakiś idiotów i wrócisz tu bo nie wyobrażam sobie życia bez dalszego ciągu historii chanel i justina.
tak wiele miało się tu jeszcze wydarzyć... to jest dopiero początek więc proszę cię przemyśl to jeszcze. dla mnie możesz dodawać raz na pół roku, ale nie kończ tak tego.
TO JEST MOJE ULUBIONE OPOWIADANIE. WIERZ MI. NIE KŁAMIĘ.
już tęsknię i mam nadzieję, że to nie koniec..
Ps. Kocham cię baby :***
OdpowiedzUsuńChyba się popłacze.. a raczej na pewno ;c sama nie wiem czemu ale tak bardzo chciałam żebyś pisała dalej..! Szkoda, że się z nami żegnasz, bo to właśnie było moje ulubione opowiadanie i pierwsze jakie czytałam tego typu i z udziałem Justina. Zawsze będę miała nadziej, że któregoś dnia jednak wrócisz! ;d
OdpowiedzUsuńStrasznie mi przykro..
@Dariaa_1D
Nie. Zartujesz sobie. Chcesz nas nabrać prawda? Nie możesz tego skończyć. Nie podawaj się! Masz wielki talent i z niego korzystaj. Oni ci zazdroszczą, dlatego piszą takie głupoty. Pokaż im, że jesteś silna i nie dasz się złamać. Mam nadzieję, że przemyślisz sobie to jeszcze raz i wrócisz. Czekam.
OdpowiedzUsuń@Agaulka
Słuchaj... Masz talent, którego nie warto zmarnować, przez ludzi, którzy są zazdrośni. Nawet nie można nazwać ich krytykami, bo to są dzieci. Nie dawaj im tej satysfakcji, bo oni właśnie na to czekają. Hejtują Cię na asku? Wyłącz anonima, to już nie będą tacy odważni :) Nie możesz się poddawać. Będziesz robić tak za każdym razem, kiedy usłyszeć słowa, jakich nie chcesz usłyszeć? To wszystko co oni mówią, to kłamstwa. Nie warto nawet odpisywać na takie rzeczy. Nie możesz nas zostawić, nie w takiej chwili.. Błagam no.
OdpowiedzUsuńKochanie uwierz ze nie warto przejmować sie tak zbędnymi słowami, ktore ja czuje nie maja wgl dla ciebie znaczenie :) wiec dlaczego ty sie nimi przejmujesz? I chcesz przepreac pisanie tego opowiadania przez jakiś hejterow którzy jak to sie nowi " Kozak w necie a pizda w świecie" popatrz gdyby Justib przejmował sie hejtami skierowanymi na niego i jego muzykę to teraz by nie był tak daleko jak jest, prawda? Wiec kochanie ZEPNIJ swój tyleczek i wróć do Nas i kontynuuj ta przygodę :) dla nas, dla samej siebie aby pokazać sb ze jesteś silna i masz wyje**** na opinie hejterow @Domciulka
OdpowiedzUsuńhejty- ;<
OdpowiedzUsuńrozumiem cię.. i przykro mi.. ale mam nadzije że kiedyś dokończysz to opowiadanie ^^ a my czytelnicy będziemy zawsze czekać aby przeczytać a hejterom debilom jednyn skopalibyśmy dupy :]
no ale cóż hejterom żal dupe ściska i ci zazdroszczą takiego talentu.. ale RÓB SWOJE a my zawsze będziy cię w tym wspierać<3<3<3<3
kocham
Ananaxxx
Boże, proszę nie.
OdpowiedzUsuńTen blog, ja go kochałam czytać wchodziłam na niego codziennie, przeczytałam go chyba 6 razy.
Proszę. Nie przejmuj sie hejtami. Proszę pisz go dalej.
@kidrauhleer
Wiem ze Ci ciezko, ale staraj sie - dla nas. Zawsze mozesz zrobic tego bloga tylko dla zaproszonych, czyli WIERNYCH CZYTELNIKOW! Takich jak ja, nie koncz...
OdpowiedzUsuńwiem, że ci ciężko, ale pamiętaj, że masz nas <3 mam nadzieję, że przemyślisz to, pokarzesz im, że ich słowa nic nie znaczą, bo naprawdę trudno będzie mi rozstać się z twoim opowiadaniem :c ps. mogłabyś podać swojego tt ? :)
OdpowiedzUsuńpłaczę... to straszne.... ale pamiętaj, że Cię kocham i szanuję Twoją decyzję :) I LOVE YOU SO MUCH
OdpowiedzUsuńpłaczę i jest mi cholernie smutno, ale rozumiem oraz szanuję twoją decyzję. Dla mnie zawsze byłaś, jesteś i będziesz najlepszą blogerką <3
OdpowiedzUsuńnie! nie nie nie nie proszę nie zostawiaj nas <3 potwierdzam komentarz wyżej "staraj się - dla nas". pomyśl że masz grono fanów tego opowiadania, co by było gdyby każda gwiazda rezygnowała z kariery przez hejterów? proszę zostań i dokończ te opowiadanie, nawet jeśli rozdziały miały by być dodawane co 2 tyg. proszę
OdpowiedzUsuńnie nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie proszę nie jesteś jedną z moich ulubionych pisarek na pierwszym miejscu jesteś ty proszę nie kończ pisać kocham cie masz dużo fanów <3
OdpowiedzUsuńJa wiem,że mój komentarz niczym nie będzie się różnił od innych ale i tak go napiszę. Znalazłam tego bloga w zeszłym tygodniu i przeczytałam wszystkie rozdziały. On jest boski *.* niewiele jest tak wciągających opowiadań. Codziennie zaglądam i patrzę czy nie dodałaś kolejnego rozdziału.Dzisiaj wchodzę i czytam,że go zostawiasz :C Jest mi tak cholernie smutno,że aż płaczę.Nie mogę w to uwierzyć,że przez hejterów ludzie przestają rozwijać swój talent. Bardzo Cię proszę ale nie tylko ja zostań tutaj i pisz dalej.
OdpowiedzUsuńProszę :C
jak to koniec? nie, nie, nieeee :(
OdpowiedzUsuńProszę, nie kończ tego, proszę. Pokaż im, że jesteś od nich lepsza i się nie poddasz. Proszę... wiem, że to trudne, ale nie poddawaj się..
Kocham Cię
Jak to? ja rozumiem. Ale naprawdę przeczytałam ten blog w tydzień. Po prostu go kocham. Masz wielki talent dziewczyno, i nie daj się hejterom. Ludzie zawsze muszą gadać i nigdy nic im nie pasuje wiec olej to. Zobacz co robi Justin, ma mnóstwo hejterów,ale i fanów którzy zawsze są z nim i to dla nich tworzy muzyke. Kocham <3
OdpowiedzUsuńNie możesz rzucać pisania ! ;///
OdpowiedzUsuńJa Cię kocham <33
Napisałam coś Ci na ask. :)
AHA
OdpowiedzUsuńnie możesz się poddać !! nie zniżaj swojej głosy Tw korona nie może spaść moja księżniczko pamętasz ?? nie daj sie hejterom, nam blog się bardzo podobał,masz po prostu talent ten blog był świetnny,naprawdę.Ale to Tw decyzja,mimo że kochałam to opowiadanie,nie możemy nic zrobić.Tylko Sie Nie Poddawaj!! :*
OdpowiedzUsuńBoże :O Na prawde odchodzisz? błagam nie rób nam tego :( kocham tego bloga, jest jednym z moich ulubionych i dużo osób czuje to samo, nie rób nam tego BŁAGAM :( Wiem, że trudno jest czytać hejty i wredne opinie wypowiedziane w twoim kierunku, ale nie powinnaś się poddawać. Hejterzy są gówno warci. Nie daj im tej satysfakcji. Jesteś świetna w tym co robisz, jesteś świetna w pisaniu i tworzeniu opowieści i musisz to wiedzieć, nie przejmuj się debilami którzy nie potrafią napisać czegoś takiego, w dotatku lepiej. nie warto słuchać ludzi, którzy za 1000 nie napisali by lepszego. nie mają co robić tylko hejtować. Wiesz, świat nie jest idealny, zawsze znajdzie sie grupa osób które będą Cie nienawidzić i będą próbować sprawić ci przykrość. nie poddawaj się, pokaż że nie obchodzi Cie ich opinia.Oni nie mają racji. JESTEŚ ŚWIETNA i zapamiętaj to sobie, miej głęboko głupie hejty i nie pozwól im sprawić ci przykrośći. PROSIMY, NIE ODCHODŹ, KOCHAMY CIĘ :'(
OdpowiedzUsuńNo chyba sobie żartujesz?!
OdpowiedzUsuńTo ja dziennie po 4 razy wchodze na tego bloga żeby sprawdzić czy dodałaś a ty od tak sobie odpuszczasz?!
Miej w dupie hejterów.!!!
Jestem ciekawa jednego. Jeżeli oni Cię hejtują to czy oni piszą lepiej??
Jestem 100% pewna że NIE.
Pisz dalej i pokaż im na co Cię stać, a jestem pewna że na wiele.
Urwałaś dział w takim momencie że mi się żołądek skręca z ciekawości co będzie dalej.
Spójrz ile jest świetnych niedokończonych blogów z powodu hejtowania. Bądź silna i nie daj się debilom, ja nie chce żeby twoje CUDOWNE opowiadanie należało do tych napoczętych i nieskończonych.
Bądź silna i nie daj się, a ONI NIECH NIE BĘDĄ TACY DO PRZODU BO ICH Z TYŁU ZABRAKNIE.
Pozdrawiam i nalegam żebyś kontynuowała tą historię i nie pisz tylko dla nas ale i dla siebie. Rozwijaj swoją pasję. Bądź inspiracją dla innych i nie poddawaj się tak łatwo. Nie liczy się ile razy upadasz lecz ile razy powstaniesz. :)
Przemyśl to co napisałam i nie daj się debilom. Oni sami nie wiedzą czego chcą a jak im sie nudzi to niech się rozbiorą i ubrań popilnują, a nie psują nerwy ludziom -.-
Weny Ci życzę kochana :**
Czekam na dział <3
PS. Zgadzam się z komentarzem od GLEJZEROWEJ :) Uzupełnia moją wypowiedź więc więcej już chyba pisać nie muszę. Teraz spójrz ile ludzi Cię wspiera z tym co robisz. :))
Jeju ):
OdpowiedzUsuńPieprz hesterów , myślą że są lepsi a tak naprawde nie są .
Nie kończ tego opowiadania , ponieważ było zajebiste *_*
Nie prosze Cie nie :<
OdpowiedzUsuńNie rób mi tego, proszę :c to jest pierwszy blog z "bad" Justinem który mi się cholernie spodobał. Zresztą pierwszy jaki zaczęłam czytać c: pierdol hejtrów, niechmówią co chcą, ale Ty się nie daj.!
OdpowiedzUsuńWiele osób cię tu kocha i prosi abyś tego nie robiła... Błagam, na kolanach! :c
proszę niee ! zobacz ile masz wejśćile komentarzy ! nie przejmuj sie i pisz dalej prosze ;)
OdpowiedzUsuńEj słuchaj. Rozumiem że, to nie jest łatwe znosić krytyki... Ale hejterzy właśnie tego chcą. Abyś się poddała. To oczywiście twój wybór ale, moim zdaniem nie powinnaś się poddawać. Zrób sobie przerwę czy coś. A potem wróć.
OdpowiedzUsuńJezu nie. Dzięki Tobie, dzięki Twojemu opowiadaniu czytam teraz tylko opowiadania o niegrzecznym Justinie. Umilałaś mi każdy dzień swoimi rozdziałami i historią. Dzięki Tobie poznałam tłumaczenie Dangera i wiele, wiele innych. I to wszystko dzięki Tobie. Pisząc to płaczę, to nie Twoja wina że to robię. Przed chwilą przeczytałam wszystkie rozdziały tego bloga i nie wytrzymałam. Ja wiem, że Ci jest ciężko, ale YOU CAN'T GIVE UP. #BELIEVE. Prosze pamiętaj o tym. To co przeczytałam na tym blogu to jest coś cudownego, nie do opisania. Masz talent. Proszę nie zaprzepaszczaj tego, proszę... Przemyśl to. Pisz to dla tych co chcą, dla tych co doceniają, dla tych co na Ciebie liczą, dla tych co kochają Twoją twórczość, dla tych co czekają ze względu na wszystko.. Proszę Cię. Jeśli chcesz możemy Ci pomóc. Cokolwiek... Cokolwiek tylko nie kończ. To jedyna moja prośba. Proszę nie miej wyrzutów sumienia, to nie Twoja wina. Tym komentarzem nie chcę, abyś pomyślała, że nas krzywdzisz. To jest tylko prośba. Jeśli chcesz to my Ci pomorzemy to pisać dalej. Możemy wysyłać kawałki na Twojego emeila. Cokolwiek. Przemyśl to. Wiem, że już się powtarzam, ale jak sobie myślę, że to koniec ich historii(jeszcze na taki momencie) to w oczach zbierają mi się łzy.. Mimo iż się nie znamy wiem, że jesteś cudowną i świetną osobą i jestem pewna, że Ci trudno. Ale ja zrobię wszystko, aby Ci pomóc w tej sytuacji i wiem, że nie tylko ja. Przemyśl to i daj nam znać. PROSZĘ. I wiedz, że zmienilaś tym opowiadaniem moje życie. Kiedyś nie czytałam opowiadań, nic A teraz ? Mam całą zakładkę opowiadań i jeszcze więcej tłumaczeń. Jesteś boska i tyle. Wiem, że może nie będzie Ci się chciało tego czytać, bo się rozpisałam, ale musiałam.. ;c Proszę pamiętaj tylko o tym : #BELIEVE.
OdpowiedzUsuń+ Kocham ten blog, ta historię, bohaterów. Kocham wszystko co z tym związane. I zapomniałam o najważniejszym. Dziękuję. I prosze nie usuwaj tego bloga.
UsuńDziękuję za wszystko.
UsuńTo chyba jakieś żarty!!!
OdpowiedzUsuńJa cię kocham<3
Jak będziesz kiedykolwiek wstanie pisać tego bloga to nawet się niezastanawiaj i pisz!
Cami:*
Proszę nie kończ tego bloga,ale i tak DZIĘKUJĘ za każdy rozdział:)
OdpowiedzUsuńSiedzę teraz słuchając smutnej piosenki i płacząc przypominając sobie wszystko co się tu działo, wszystkie rozdziały i chwile naszych bohaterów. Nie wierzę w to, że tak się stało. Ale nie możesz pozwolić na to, aby Ci hejterzy odbierali Ci przyjemność i to co tu dla nas stworzylaś. Nie pozwól na to. Nie poddawaj się. Nigdy nie można się poddawać. Kocham Cie za to i dziękuję za wszystko. Ale nie kończ tego. Nie chcę, abyś myślała, że myślimy tylko o sobie, bo to nie prawda. Chodzi nam o Ciebie, abyś się nie poddawała.<333
OdpowiedzUsuńNie, proszę. Pisz dla Nas!♥ Czekałam na każdy rozdział, nie pojawiał się on szybko, ale warto było czekać, bo piszesz niesamowicie, dziewczyno! Nie przejmuj się nimi!
OdpowiedzUsuńPisz dla tych, którzy potrafią cierpliwie zaczekać na następny rozdział, którzy Cię kochają za to jak piszesz.
Za Twoją niesamowitą wyobraźnię. Trafiłam na Twojego bloga całkiem przypadkowo. Nudziło mi się więc wygooglowałam sobie "Fan Fiction o Justinie". Pojawiło mi się bardzo dużo wyników, ale akurat na Twoim blogu wylądowałam,szczerze? Na początku sobie myślę "a to pewnie znowu jakiś słaby fan fiction, gdzie Justin zachowuje się w sposób do dziewczyn, no, niemiło? i tak dalej..." A tu bum! Gdy czytałam każdy następny rozdział, coraz bardziej się zaskakuję i biegiem czytam następny. Naprawdę, proszę, błagam. Przemyśl to. Kocham Cię. xx /@irony_reality
wiesz, miałam o Tobie lepsze zdanie, zwłaszcza, że bloga masz zajebistego. Jednak jeśli przejmujesz się kimś, kto rzuca hejtami na prawo i lewo, bo musi się dowartościować, to to nie świadczy o Tobie najlepiej. co, pracę też rzucisz, bo ktoś Ci rzuci hejta? zmienisz styl, bo ktoś powie, że ten mu się nie podoba? przestaniesz się zadawać ze swoimi koleżankami tylko dlatego, że ktoś je zacznie hejtować? Weź ty się ogarnij, bo rzucanie pisania przez parę zazdrosnych osób jest tak samo żałosne jak te osoby. nie chcę Cię 'hejtować', ale uświadomić Ci, że nie robisz dobrze. Olej ich i rób to, co lubisz i co sprawia Ci przyjemność. Nie wyrabiasz się z pisaniem, dodajesz notkę raz na trzy tygodnie? No i co z tego. Pewna dziewczyna dodaje raz na 1,5 miesiąca. Jeśli blog jest wciągający i ma fanki, to one i tak będą go czytały, bez względu na to, ile muszą czekać. I nie przejmuj się, że jakaś Ci napisze coś nieprzyjemnego z tego powodu, że nie dodasz rozdziału, bo to nie jest Twój obowiązek...
OdpowiedzUsuńprzemyśl to.
a teraz do wszystkich natrętnych fanek: dajcie tej dziewczynie żyć! w 3gim zwłaszcza pod koniec jest walka o oceny, to najważniejszy okres jej edukacji w gimnazjum, więc bądźcie choć trochę wyrozumiałe dla niej. pisanie bloga wymaga skupienia, weny, czasu, no chyba że kogoś zadowalają ochłapy, ale to chyba nie o to chodzi. poczekajcie do końca roku, a jestem pewna, że wasza cierpliwość zostanie nagrodzona. to taka rada na przyszłość, jeśli Natalia zdecyduje się na wznowienie pisania.
Popieram! ;D nie przejmuj sie hejterami....
UsuńProsze cie,nie rob tego! My cie kochamy noo :(! Plakac mi sie chce :C prosze cie zostan :((
OdpowiedzUsuńNiee prosze nie :c
OdpowiedzUsuńchociaż powiedz co miało się dziać.
OdpowiedzUsuńPłacze. Kochanie nie rób tego to opowiadanie jest świetne, zakochałam się w nim i proszę nie przejmuj głupimy hejtami to są po prostu bardzo zazdrosne i żałosne osoby, które siedzą 24/7 i hejtują wszystkich
OdpowiedzUsuń#HatersGonnaBeHate.
OdpowiedzUsuńNie przejmuj się żałosnymi haters. Wiem łatwo powiedzieć trudniej zrobić. Ale zawsze pamiętaj że oni pisząc każdy głupi bezsensowny komentarz robią to z zazdrości. Żal im dupe ściska że ktoś inny coś osiągną i ma talent a oni nie. TO żałośni, niewychowani dzieciaczki uważający się za dorosłych. Są tylko wymądrzali w gębie . Bo w niczym innym nie. Nie powinnaś się poddawać. Oni próbują take u down ( sory ale nie wiem ja to będzie po polsku ) . Powinnaś się odwrócić i powiedzieć, pokazać że dasz rade że jesteś silna. #BeStrong
Oni nie mają swojego własnego życia. Nie mają nic. I zazdroszczą ci tego wszystkiego co masz. A masz piękne opowiadanie. Wielu fanów. Wielki talent do pisania. Nie powinnaś tego marnować. I chociaż uszanuję twoją decyzję. Ale powinnaś to naprawdę przemyśleć. Wolisz zostawić to wszystko i wszystkich i dać satysfakcję haters? Czy wolisz pokazać wszystkim że jesteś silna i możesz robić to co kochasz i masz do tego talent? To jest naprawdę twoja decyzja. Kiedyś możesz osiągnąć naprawdę duużo. Więc zbierz się do kupy i #BeStrong , #DontGiveUp & #Believe w to że możesz robić co kochasz i mieć gdzieś zazdrosnych ludzi którzy nie maja innego hobby . I wgl nic sobą nie reprezentują poza żałosnymi idiotami.
#DontForget
http://love-is-not-easy-baby.blogspot.com
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM,!
moje życie straciło sens, nie wytrzymam bez Justina i Chanel, to jest jedno z najlepszych historii jakie kiedykolwiek czytałam (a mam ich na koncie serio dużo)! Przykro, że zakończyłaś, ale mam jeszcze nadzieje, że 'odwołasz' to i będziesz pisać dalej, z względu na swoich fanów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Podziękować hejterom? To przez nich przestajesz pisać? No to powodzenia! Powinnaś się przejmować "nami" Twoimi czytelnikami a wszystko inne olać!
OdpowiedzUsuńA Ty ot tak po prostu się poddajesz? Super! Jakież to milusie z Twojej strony!
NONONONNOON IDŹ SIĘ PIERDOLNIJ MŁOTKIEM W TWARZ MAŁA :/
Usuń"Super! Jakież to milusie z Twojej strony!" Haahahhahahah BRAWO!
Dziewczyno lecz się. Ona ma myśleć tylko o nas ? To dla niej ma być przyjemność, to ona to piszę. To ona musi sie czuć dobrze. A Ty widocznie nigdy nie pisałaś opowiadania i z takim podejściem lepiej się za to nie zabieraj. Taka mała rada. : )
UsuńWchodzę na Twojego aska z nadzieją, że odpisałaś na jakieś ciekawe pytania ale tylko zostałam informację, że konto zostało wyłączone. Moje serce momentalnie przyspieszyło o kilkadziesiąt bić.. "TYLKO NIE TO" to zdanie jako pierwsze przeszło mi przez głowę, bo znałam twoje zamiary co do dalszego pisania. Pospiesznie otworzyłam twojego bloga..nie zajęło mi to jakoś dużo czasu, bo jako pierwszy wyskakuje na pasku gdzie trzeba wpisać adres. I co ciekawe powitał mnie nagłówek "Koniec.". Ryczę, tak wiem myślicie sobie "jasne, napisała to tylko aby ładnie wyglądało" tylko, że teraz was zaskoczę...nie, ja serio ryczę, bo nie mogę przyjąć do świadomości tego, że postanowiłaś skończyć z pisaniem tego opowiadania. To opowiadanie było NAJLEPSZYM z tych wszystkich, które czytam, przeczytałam. I to wszystko przez jakiś pierdolniętych, zakompleksionych, nie mających swojego życia i wpierdalających się w cudze WIELKICH HEJTERÓW. Serio? Ja pierdole co się dzieje na tym świecie, z kim ja kurwa żyje, że 11-latki siedzą i jeżdżą po każdym z pociskami aż słabo się robi i masz ochotę skoczyć z mostu, bo nie wierzysz już własnym oczom. Mam nadzieje, że za miesiąc wejdę na twojego bloga (i tak pewnie bedę robiła to codziennie z przyzwyczajenia)i zobaczę nowy rozdział i wiesz co? To będzie jeden z tych dni co zaliczam do udanych i najlepszych w moim życiu. Kocham Cię i nie przejmuj się tym całym gównem, bo naprawdę nie warto Mała <3
OdpowiedzUsuńWiem, że nic nie trzyma się kupy w tym komentarzu ale pisałam na szybko i wgl no przepraszam :*
Przemyśl tą decyzję na spokojnie i pomyśl o wiernych czytelnikach twojego bloga co np. jak dowiedzieli się, że rozdział będzie o 22:00 to siedzieli na blogu, tak tym twoim cudownym blogu i w kółko i w kółko odświeżali stronę..szczerze? nie wiem po co...przecież czas i tak by nie przyspieszył. TAK JESTEM UZALEŻNIONA OD BLOGA http://love-is-not-easy-baby.blogspot.com I KURWA HEJTUJCIE MNIE DZIECI..MAM TO W DUPIE.
Kocham Cię nononoonono i proszę wróć <3 (:
PRZEPRASZAM ZA TO I NIE ŚMIEJ SIĘ ZE MNIE I Z MOJEGO SUPER-POWALAJĄCEGO-POLSKIEGO, EH! :c
o kur**... ;( kurde... szkoda ;( jeśli będziesz coś jeszcze pisała to proszę napisz mi na gg: 19996251 lub tt: @NataG101
OdpowiedzUsuńBARDZO mi się podoba(ł) twój blog i chętnie bym jeszcze poczytała coś twwojego autorstwa ;)
Chciałabym to móc jakoś opisać, ale jak kol wiek się staram. Cholera, nie potrafię. Nie potrafię, napisać słów wsparcia, bo i tak wiem że to będzie tylko i jedynie dopełnienie, tego co pisały ci osoby, nad mną. Cóż... Moja reakcja na te chwilę jest nieoceniona, ale mam nadzieję że pokażesz iż jesteś silniejsza, i pomimo tego jak wielki ból ciąży nad tobą ty się nie poddasz, GŁUPIM I ŻAŁOSNYM HEJTERĄ!!! Wierzę w ciebie... Zresztą nie ja jedna, pewnie. Wierzymy w wszyscy.. <3
OdpowiedzUsuńEj ale że co? Nie przejmuj się hejterami.Oni będą zawsze bo zazdroszczą talentu ;) Piszesz genialne opowiadania,masz talent i nie daj się jakimś głupim słowom krytyki od gimbusów których mamy nie kochają i za to nienawidzą świata.Ale drodzy hejterzy są ludzie którzy w przeciwieństwie do was mają talent i uczucia.Elo :) Nie kończ tego bloga please. To jest najlepszy blog ever :D
OdpowiedzUsuńNie, prosze Cie nie rob tego.
OdpowiedzUsuńTwoj blog to najlepsza rzecz jaka kiedykolwiek mi sie przytrafila.
Masz wielki talent ;* Prosze Cie nie zmarnuj tego przez ludzi, ktorzy nie maja co do roboty i hejtuja innych.
bo to wlasnie oni sa zalosni.
JEszcze raz Cie prosze nie rob tego ;((
Jestes najlepsza <3 i mowie to wszystko, ze szczerego serca.
nie no prosze tylko nie to :( to jest najlepszy blog który czytałam prosze nie rób tego :'(
OdpowiedzUsuńNie poddawaj się, spójrz na Justina. Obrażają jego, jego rodzinę - w tym nas, ale on się nie poddaje. Pomyśl o tym jeszcze, błagam!!!
OdpowiedzUsuńNie powinnismy dziekowac hejterom, tylko tobie. Przeziez to ty sie poddajesz, mimo tego, ze podobno tak wierzysz w NSN i Justina, ktory sie nie poddal. To tylko moze swiadczyc, ze ty nie chcesz juz pisac...
OdpowiedzUsuńNie hejtuje. To po prostu moja uwaga, bo myslalam, ze jestes silniejsza....
Nadal w to wierze. Nie wiem, czy powinnam...
zgadzam się z komentarzem powyżej. każda osoba, która postanawia założyć opowiadanie musi liczyć się z tym, że oprócz osób uwielbiających twoje opowiadanie pojawią się również hejterzy. tym bardziej kiedy opowiadanie jest bardzo lubiane, a pisarka ma ogromny talent - tak jak ty. rozumiem, że to dla ciebie ciężkie, ale proszę cię, nie poddawaj się, wierzymy w ciebie. naprawdę kocham to opowiadanie i mimo, że nie komentowałam to czytałam, wchodziłam codziennie sprawdzając czy dodałaś nowy rozdział. wszyscy uwielbiają to opowiadanie. wiem, że ci ciężko, ale zobacz ile osób uwielbia to opowiadanie, chcesz wszystkich zawieść?
OdpowiedzUsuńkiedy przeczytałam "koniec" stałam chyba z dziesięć minut z otwartą buzią i patrzyłam się w ten napis. naprawdę.
nie możesz poddać się przez kilka hejtów.
proszę, nie zostawiaj tego opowiadanie. wszyscy je kochamy, nie zawiedź nas.
Zgadzam się w dwoma powyższymi komentarzami.. Musisz być silna. Powinnaś pisać te opowiadanie dla swoich fanów, a hejtów olać, bo to tylko osoby, które nie potrafią docenić czyjś talent, pomysłowość i to, że zyskała w jakiś sposób sławę.. Proszę, nie kończ. Kontynuuj opowiadanie. :)
OdpowiedzUsuńNIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE BŁAGAM !!!!!
OdpowiedzUsuńALBO CHOCIAŻ ODDAJ GO KOMUŚ, ALBO NIECH KTOŚ PISZE ROZDZIAŁY A TY JE DODAWAJ !! BŁAGAM NO !!! JA POMOGE TYLKO BŁAGAM NAPISZ !!! @Maardam - napisz że jesteś tego bloga to byśmy pogadały, BO NIE MOŻESZ NAM TEGO ZROBIĆ !!! NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE !!!!
Kochana wracaj do nas <3 nie przejmuj sie nimi oni sa nic nie warci , a Twoje opowiadanie jest naprawdę zajebiste xD , zobacz ile osob czyta to opowiadanie i jak dobrze sie o nim wyrazaja .. : ) prosze wracaj ! : (
OdpowiedzUsuńNIE NIE NIE NIE NIE, BŁAGAM CIĘ NIE KOŃCZ TEGO, PROSZĘ CIĘ. JA KOCHAM TO OPOWIADANIE JEST CUDOWNE. ZWIASTUN OGLĄDAŁAM Z 5 RAZY A CZYTAŁAM Z 3 RAZY. TO JEST GENIALNE, NAJLEPSZE OPOWIADANIE JAKIE KIEDYKOLWIEK CZYTAŁAM. PROSZĘ CIĘ, DOKOŃCZ TO <3
OdpowiedzUsuńLove ya <3 Nie kończ tego :)
A teraz ten debil się cieszy, że podjęłaś taką decyzję bo mogą liczyć na to, że teraz Twoi fani, wierni i oddani :) zaczną śledzić jego bloga... a ja nie mogę uwierzyć, że tak łatwo odpuściłaś!! Mam nadzieję że to chwilowe załamanie i że do nas wrócisz! Justin też ma wielu hejterów i nigdy nie zwątpił, bo ma nas, tak jak Ty, masz nas pamiętaj...Kochamy Cię!! Pisz dla nas...
OdpowiedzUsuńco? :( czytam to opowiadanie od początku, zawsze komentuję i z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział. piszesz tak świetnie, że trudno oderwać się od Twoich opowiadań. nie marnuj tego przez jakiś głupich hejterów, oni byli, są i zawsze będą. nie ma sensu brać do siebie tego co oni pieprzą. mam nadzieję, że mimo wszystko gdy najdzie Cię wena, wrócisz do pisania tego opowiadania. jest naprawdę dobre, a ja muszę się dowiedzieć co będzie dalej z Chanel i Jusem. :) uwierz w siebie i swoje możliwości :*
OdpowiedzUsuń@lalalovvv
zgadzam sie z toba :):) szkoda zmarnowac cos tak dobrego nad czym sie meczylas !!
UsuńNIEEE ! :'( Tyle sie naczekalam az wrocisz a teraz mowisz ze to koniec ? wszystko do dupy ... jest mi tak cholernie smutno :'( moje ulubione opowiadanie ze wszystkich jakie czytalam wlasnie sie konczy calkowity bez sensu sposob... obiecalas ze wrocisz... :( NIENAWIDZE HEJTEROW !! co wy zrobiluscie ?! 'wszystko bez sensu' (*)
OdpowiedzUsuńJEST JAKS SZANSA ZE WROCISZ ? :'( PROSZE..
boże, proszę nie! to nie może być prawda :((((((((((
OdpowiedzUsuńNie rób tego ! To największy błąd jaki możesz popełnić. Tak jak Ty piszesz nie pisze nikt. Nie możesz tego zakończyć. Wracaj do nas ze zdwojoną siłą i pokaż, że się nie dasz. Popatrz ile tutaj ludzi czeka na wiadomość o powrocie. Zrób to i nam zaufaj, że warto ; )
OdpowiedzUsuńCzekamy, szybko wracaj ! Choćby tylko dla Nas.
Kochamy Cię ; <
OdpowiedzUsuńPłacze!! Koniec? Jaki koniec! Proszę nie rób mi tego, ja tak uwielbiam czytać Twoje opowiadanie! To nie może być prawda! olej hejterów liczą się tylko Twoi fani! Przecież po to założyłaś tego bloga, dla ludzi którzy będą to czytać i czytają...Kochają i tęsknią! Wracaj szybko! LOVE You!!
OdpowiedzUsuńNie poddawaj sie i pisz dalej! Kocham Cie a twoj blog jest najlepszy!! :)
OdpowiedzUsuńProsze Cie wroc do nas <3
OdpowiedzUsuńOdblokowałaś! TO CZYLI, ŻE WRÓCIŁAŚ DO NAS KOCHANIE? :)
OdpowiedzUsuńHEJTERZY TO CHUJE . DZIĘKUJE ZA UWAGE :]
OdpowiedzUsuńBoże słońce prosze nie kończ z tym opowiadaniem ,bo masz wielki talent .To jest najlepsze opowiadanie jakie kiedykolwiek czytałam .Nie przejmuj się hejterami ,bo są nic nie warci ,nie poddawaj się tak łatwo ,proszę. Bardzo dużo osób uzależnili się od tego opowiadania i tak samo jak ja je uwielbiają .Prosze nie zostawiaj tego :(
OdpowiedzUsuń